Zdjęcie paragonu zamiast przepisywania
AI odczytuje każdą pozycję, cenę i walutę — także z paragonów po włosku, chorwacku czy grecku. Potem tylko zaznaczasz, kto co zamówił, a wspólne pozycje dzielą się same.
Wyjazd ze znajomymi, kolacja na mieście, zakupy do wspólnego mieszkania. Zrób zdjęcie paragonu, każdy zaznaczy, co jadł — Podzielmy.pl wyliczy, kto komu ile przelać.
Bez zakładania konta i bez sklepu z aplikacjami — działa w przeglądarce każdego telefonu. Możesz też dodać Podzielmy.pl do ekranu telefonu i otwierać jak zwykłą aplikację. Jak to zrobić?
Wpisywanie wydatków to najnudniejsza część wyjazdu. Dlatego większość roboty robi za Ciebie aparat i mikrofon.
AI odczytuje każdą pozycję, cenę i walutę — także z paragonów po włosku, chorwacku czy grecku. Potem tylko zaznaczasz, kto co zamówił, a wspólne pozycje dzielą się same.
Płacisz za cały stolik i pokazujesz kod. Każdy skanuje go swoim telefonem i zaznacza swoje dania — bez instalowania czegokolwiek. Widzisz na żywo, kto już wybrał i ile Ci odda.
Jedno zdanie i wydatek jest gotowy do zapisania: kwota, waluta, kto płacił i na kogo dzielić. Głosem dodasz też uczestników wyjazdu i rozdzielisz pozycje paragonu.
„Paliwo 280 złotych, płacił Tomek, na wszystkich oprócz Ani.”
Każdy wydatek w swojej walucie. Podzielmy.pl przelicza je po kursie NBP z dnia zakupu, więc rozliczenie jest uczciwe co do grosza — albo rozliczacie się w kilku walutach naraz, jak wolicie.
Zamiast „każdy każdemu” dostajecie najkrótszą listę: kto, komu i ile. Oddane spłaty odhaczacie jednym dotknięciem.
W górach albo w samolocie wpisujesz dalej. Wydatki i zdjęcia paragonów wyślą się same, gdy wróci internet.
Jeden link do wyjazdu. Zmiany pojawiają się u wszystkich od razu, a historia pokazuje, kto co dodał i poprawił.
„Ile wydaliśmy na jedzenie?”, „Kto jeszcze nie oddał?” — odpowiedź z danych waszego wyjazdu, tekstem albo głosem.
Gdzie poszła kasa, kto najczęściej płacił i kilka ciekawostek z wyjazdu — do pokazania ekipie przy ostatnim piwie.
Nazwa, waluta i uczestnicy — wpisani albo wymienieni głosem. Pół minuty.
Każdy dodaje swoje wydatki: zdjęciem paragonu, głosem albo ręcznie. Bez kont i haseł.
Podzielmy.pl pokazuje, kto komu ile przelać. Oddane kwoty odhaczacie i po sprawie.
Podzielmy.pl działa w przeglądarce, ale możesz dodać go do ekranu telefonu. Pojawi się ikona obok innych aplikacji, a po jej dotknięciu Podzielmy.pl otworzy się na pełnym ekranie — od razu z Twoimi wyjazdami. Nic się nie pobiera i nie zajmuje miejsca.
Otwórz aplikację, dotknij menu ⋮ w prawym górnym rogu i wybierz „Dodaj do ekranu głównego” albo „Zainstaluj aplikację”.
Otwórz aplikację, dotknij „Udostępnij” (kwadrat ze strzałką w górę), potem „Do ekranu początkowego” i „Dodaj”. Dopiero wtedy działają też powiadomienia o nowych wydatkach.
Nie. Wyjazdy, rachunki, rozliczenia i waluty są darmowe. Skanowanie paragonów przez AI ma miesięczny limit darmowych skanów — aktualny limit widać przy skanie.
Nie. Wystarczy im link albo kod QR — wyjazd otwiera się w przeglądarce. Konto Google jest opcjonalne: przydaje się, gdy chcesz mieć swoje wyjazdy na kilku urządzeniach.
Podzielmy.pl działa w przeglądarce — bez sklepu z aplikacjami i bez zakładania kont. Odczytuje paragony przez AI w każdym języku, pozwala dzielić rachunek przy stole przez kod QR, rozumie polski głos i bierze kursy walut z NBP.
Tylko osoby, które mają link do wyjazdu. Nie wyświetlamy reklam i nie sprzedajemy danych. Szczegóły są w polityce prywatności.
Każdy wydatek można poprawić albo usunąć, a historia zmian pokazuje, kto i co zmienił. Rozliczenie przelicza się od razu.
Załóż wyjazd, wyślij link ekipie i wracajcie do zabawy.
Otwórz Podzielmy.pl